Czy prezydent i rząd powinni częściej zwracać się do narodu w telewizji? A może wystarczy jedno orędzie rocznie, niczym State of the Union w USA i jedno wystąpienie sylwestrowe albo świąteczne? Nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie. Donald Tusk robił to skrajnie rzadko. W latach 2010-2013 praktycznie nie pokazywał się w telewizji z oficjalnym wystąpieniem. Można uznać to za przejaw stabilizacji, ale przecież w tym czasie w kraju działo się wiele. Np. w 2012 r. rząd przeforsował podniesienie wieku emerytalnego, a w 2013 r. - wysyłanie sześciolatków do szkół. 

Zespół BIQdata prawdził, jak intensywnie politycy najwyższej rangi komunikowali się z nami przez telewizję. Zobacz, co nam wyszło.

Beata Szydło jest premierem dopiero od dwóch miesięcy, a już trzykrotnie zwracała się do narodu w telewizji publicznej. Zobacz jak często robili to inni premierzy i prezydenci.

Pod linkiem znajdziecie interaktywną grafikę, która pokaże Wam kto?, Co?, Kiedy?, Jak? i Dlaczego?. 


Pod uwagę wzięliśmy wyłącznie wystąpienia i wywiady, do emisji których TVP jest zobowiązana na mocy art. 22 Ustawy o radiofonii i telewizji: "Jednostki radiofonii i telewizji publicznej umożliwiają naczelnym organom państwowym bezpośrednią prezentację oraz wyjaśnianie polityki państwa". Elektroniczny pomiar oglądalności telewizji pojawił się w Polsce w 1997 r., dlatego nie mogliśmy pokazać wystąpień wcześniejszych premierów i prezydentów.