Oświadczenie, które wydała TVP, jest kolejnym dowodem na to, że kompetencji nie da się zastąpić rewolucyjnym zapałem i determinacją. Ale tym razem nie mam zamiaru tłumaczyć wszystkiego, bo mam od tego lepszego fachowca, który odpowiedział na szereg pytań, które ułatwią zrozumienie poniższego oświadczenia, i co ważniejsze, zrozumieć jak działają badania oglądalności, jakie są ich słabe strony, ale też jakie są strony mocne, jak dobiera się grupę badawczą, jak zabezpiecza się tę grupę przed dotarciem do nich różnych niepowołanych do tego ludzi, jak sprawdza się jej reprezentatywność itd. Wszystko, krok po kroku tłumaczy szefowa firmy Nielsen Audience Measurement, która jest jedną z największych amerykańskich firm, i która szanowanym jest na światowym rynku graczem.  I zapewniam, że zadbaliśmy o to, żeby wszystko podane jest w bardzo przystępny sposób. To ważne. 

 

Kuriozalne oświadczenie TVP jest tak nieporadną próbą odwracania kota ogonem, że pozostaje chyba tylko śmiech. Z drugiej strony niestety jestem przekonany o tym, że tak długo będą powtarzali swoje bałamutne opinie, a za nimi powtarzali je będę ich medialni akolici, że spora część Polaków uwierzy w kolejny spisek międzynarodowego lobby antypolsko-antypisowskiego.

Może więc dołożę swoją cegiełkę do walki z tą dezinformacją.

Najpierw oświadczenie TVP, a potem głos oddaję pani Elżbiecie Gorajewskiej.

Oświadczenie TVP
W związku z budzącymi wątpliwości raportami firmy AGB Nielsen Media Research sp. z o.o., od 2011 r. monopolisty na polskim rynku telemetrii, Telewizja Polska kierując się zasadą transparentności i rzetelności zwróciła się w dniu 14 kwietnia br. do Nielsena o udostępnienie kodów pocztowych uczestników tzw. panelu badawczego. Dane te, respektując wymóg ochrony danych osobowych, w łatwy i czytelny sposób potwierdziłyby geograficzną reprezentatywność doboru grupy badanych telewidzów.
Telewizja Polska, jako jeden z głównych klientów Nielsena, płacących za jego usługi wiele milionów złotych, wyraża zaniepokojenie, że pomimo upływu prawie dwóch tygodni Nielsen Audience Measurement zwleka z udostępnieniem tych danych.

A teraz zapraszam do odsłuchania mojej audycji sprzed dwóch tygodni, w której Elżbieta Gorajewska, szefowa Nielsen Audience Measurement, czyli firmy którą pan Jacek Kurski czyni sprawcą coraz gorszych wyników oglądalność TVP, wyjaśnia krok po kroku budowę badanego panelu, jak się go dobiera, jak często wymienia, mówi o preferencjach politycznych panelistów (czy są badane) i skąd wiadomo ilu widzów naprawdę ogląda ten czy inny program. No i oczywiście o tym czy można tymi danymi manipulować, czyli jakie są zabezpieczenia itd.? Ale również o tym jak podobne badanie wyglądają na świecie. Wszystko w bardzo przystępnej formie, bardzo czytelnie i bardzo po kolei. Pani Gorajewska odniosła się również do sugestii prezesa TVP o tym, że "oglądalność TVP może być sztucznie zaniżana", i o tym, że "oglądalność TVP spada, bo ogląda ją coraz więcej osób". .

Zapraszam do wysłuchania, a kilka rzeczy stanie się łatwiejszych.