Na Islandii żyje tylko nieco ponad 300 tysięcy mieszkańców. Z wielką radością przyjęto więc tam wiadomość, że w mijającym tygodniu najnowszą produkcję telewizyjną wyspiarzy obejrzało aż 5 milionów widzów France 2!

Mowa o pierwszym sezonie serialu telewizyjnego „Trapped” (Ófærð). Tytuł przetłumaczono na angielski jako „Uwięzieni”, choć w oryginale to podobno „Nierozpoznany”, ale bez względu na przyjętą wersję językową i tak oba mają sens.

Akcja serialu toczy się w Seyðisfjörður, odległej wiosce na wschodzie Islandii, gdzie w pobliżu miejscowego portu, tuż po przybyciu międzynarodowego promu, odnaleziono okaleczone zwłoki. Szef lokalnej policji wszczyna więc dochodzenie w sprawie tego bardzo nietypowego przestępstwa. Wkrótce zamieć śnieżna jednak sprawi, że wszyscy w okolicy zostaną faktycznie uwięzieni… 

Świat się nim zaczął zachwycać. Kiedy i czy w ogóle trafi do Polski? 

 

Sam francuski nadawca publiczny nie spodziewał się takiego sukcesu. Nadał bowiem tego samego wieczora aż 4 odcinki serialu nie dając sobie szans wobec konkurencji, która na dwóch innych kanałach pokazywała równocześnie premierowe odcinki francuskich produkcji. Drugi udział w rynku wzbudził sensację także nad samą Sekwaną. Francuskie media odnotowały ten fakt następnego dnia, a „Le Parisien” przyznał w swojej recenzji islandzkiemu serialowi cztery na pięć gwiazdek.

„Trapped” to najdroższa w historii małej Islandii produkcja telewizyjna. Szacowany ogólny koszt tego dziesięcioodcinkowego projektu wyniósł około miliarda islandzkich koron, czyli ponad 6,5 miliona euro. Poprzednie najbardziej kosztowne lokalne produkcje zazwyczaj nie przekraczały budżetu w wysokości 200 milionów koron. Serial otrzymał również dofinansowanie z unijnego programu „Creative Europe” w wysokości 75 miliona koron.

Premiera w islandzkiej telewizji publicznej RUV nastąpiła 27 grudnia 2015 roku, ale jeszcze trochę wcześniej pierwszy odcinek serii pokazano na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto, jako część nowej platformy wydarzenia poświęconej interesującym projektom telewizyjnym. Serial nadawany jest obecnie poza Islandią i Francją. Dotarł już do Norwegii, a wkrótce także Irlandii (RTÉ2), Niemiec (ZDF), Wielkiej Brytanii (BBC Four), Izraela, Mongolii i Japonii. Zainteresowani są więc głównie nadawcy publiczni. Muzykę do serialu skomponował zdobywca Złotego Globu - Jóhann Jóhannsson.

Przy okazji warto wspomnieć, że cały ubiegły rok był najlepszym w filmowej historii Islandii. Łącznie produkcje z tego kraju otrzymały 91 różnych nagród międzynarodowych. To zasługa głównie trzech tytułów: Hrútar (Rams), Fúsi i Þrestir (Sparrows).